wtorek, 27 czerwca 2017

Głęboki wdech i do przodu!


Nieśmiałość. Dla niektórych zmora, dla innych pojęcie niezrozumiałe. Ja zdecydowanie zaliczam się do pierwszej grupy. Zawsze patrzyłam z podziwem na osoby, dla których zawieranie nowych znajomości było codziennością, a rozmowy z osobami spoza najbliższego otoczenia nie sprawiały im problemu. Większość moich bliskich nigdy nie rozumiała mojej nieśmiałości. Udzielane przez nich rady były jak najbardziej dobre - z punktu widzenia człowieka, nie mającego z nieśmiałością problemu.

Pomyśl - co się stanie, jeśli zaryzykujesz? Nic. Czy osoba do której wstydzisz się podejść, porozmawiać, coś Ci zrobi? Przecież nie! Nic nie stracisz próbując. Zaryzykuj!

Takie lub inne, podobne słowa, słyszałam jeszcze do niedawna bardzo często. Wiem, że osoby, które je wypowiadały, miały jak najlepsze intencje. Tylko czy osoby te miały kiedykolwiek problem z nieśmiałością? Jestem osobą, która analizuje wszystkie możliwe scenariusze, zanim podejmie decyzję. Czasami cecha ta jest przydatna, ale znacznie częściej bardzo utrudnia codzienne funkcjonowanie.

Nieśmiałość nie jest tak prosta do opanowania, jak mogłoby się wydawać. Stojąc przed świadomością wykonania określonej czynności może dochodzić do przyspieszenia tętna, uczucia dziwnego kłucia w żołądku, drgawek czy innych fizycznych objawów.

Dla niektórych okazuje się to bardzo trudne do przezwyciężenia. Jednak naprawdę warto próbować. I mówię to z własnego doświadczenia. Czym spowodowana jest nieśmiałość? Podobno brakiem wiary w siebie i niską samooceną. Jak jest w rzeczywistości? Myślę, że to sprawa indywidualna, a osoby nieśmiałe wcale nie muszą mieć kompleksów, mogą być dumne z tego kim są, jak wyglądają i co robią. Zbytnia nieśmiałość może być bardzo uciążliwa. Dużo trudniej zawierać nowe znajomości, przyjaźnie. Dużo trudniej funkcjonować w dzisiejszym świecie - w szkole, a szczególnie pracy. Dziś ceniona jest pewność siebie, łatwość w rozmowach, współpracy z innymi, w nawiązywaniu kontaktów. Nieśmiałość wiele nam zabiera. Może nam przez nią niestety umknąć wiele cennych chwil, wydarzeń z życia. Ponadto później mamy wyrzuty - dlaczego nie spróbowaliśmy? Mogliśmy wiele zyskać...

Co zrobić aby pokonać nieśmiałość, a przynajmniej ją ograniczyć?

Przede wszystkim nie można się poddawać. Pomimo trudu, nie można unikać kontaktu z innymi. Trzeba rozmawiać, małymi krokami coraz bardziej przełamując barierę, która nas ogranicza. Nie od razu zostaniemy mistrzami rozmów, być może najpierw będziemy tylko słuchać i potakiwać. Z czasem zaczniemy coś komentować, a potem będzie już tylko lepiej :) Nie warto też udawać kogoś kim się nie jest. Wbrew pozorom nie trudno grać pewniaka. Wiele razy z tego korzystałam. Niestety nie przynosi to dobrych rezultatów. Warto mieć kogoś, z kim można porozmawiać. Po prostu wygadać się z tego co nas przytłacza. Nieśmiałość prowadzi często do stopniowego zamykania się w sobie, a tego chcemy uniknąć. Jeśli nie mamy odwagi się wygadać, dobrym sposobem jest też "wypisanie". I przede wszystkim - do pokonania nieśmiałości potrzebna jest odrobina optymizmu. Także głowa do góry, głęboki wdech i do przodu! Pamiętajmy, że każdy z nas jest wyjątkowy, jedyny i niepowtarzalny. To jest nasze życie, powinniśmy być w nim szczęśliwi. Nie zwracajmy uwagi na to co pomyślą o nas inni, jak nas odbiorą. To ich sprawa. Nie nasza!

Pamiętajmy też, że nieśmiałość ma plusy. Dzięki lekkiej nieśmiałości podchodzimy do życia ostrożniej, z dystansem. Łatwiej jest nam zdobyć zaufanie innych. Przez to, że jesteśmy skryci stanowimy dla nich niemałą zagadkę, którą niektórzy z pewnością będą chcieli rozwikłać :)


20 komentarzy :

  1. Superb and wonderful post. Beautiful picture.

    Shop up to 50% off* on select items. Shop now @ JC Unique Wholesale

    OdpowiedzUsuń
  2. Najczęściej jest właśnie tak, że osoba która udziela nam rady udziela je w taki sposób że są świetne, dla osoby bez takiego problemu :) jednak w każdej radzie jest dobre przesłanie. Uważam że nieśmiałość jest urocza, chodź jest problemem. Warto chociażby spróbować z nią walczyć, lepiej późno niż wcale.
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, ja jestem bardzo nieśmiałą osobą - w swoim własnym towarzystwie za to przemieniam się dosłownie w duszę towarzystwa :D Ale przy obcych się krępuję.

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  4. Mądre słowa<3
    xoxo
    L. (http://slowotok-laury.blogspot.com/)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie jestem zbyt nieśmiałą osobą ale też potrzebuję trochę czasu aby zawrzeć jakąś nową znajomość (znalezienie wspólnego tematu,hobby ...). Jestem więc raczej pół nieśmiała (jeśli istnieje takie określenie).
    Pozdrawiam cieplusio :3

    mischotta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam problemu z nieśmiałością. Myślę, że dosyć łatwo nawiązuje nowe znajomości.
    Nieśmiałość tak jak napisałaś ma swoje plusy, ale też pewnie utrudnia życie.
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Love your post dear ♥
    If you want check out my blog.I write about fashion,beauty and lifestyle . Maybe we can follow each other and we can be great blogger friends !

    http://herecomesajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  8. Great post just as your all blog. I think that you are an awesome blogger, and I wish you luck in future! Kisses :* If you want, look my blog and follow me if you like it. <3
    CALLOFBEAUTY
    zrinka_skiljo

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie jestem nieśmiała. Lubię nawiązywać nowe kontakty i przychodzi mi to z łatwością. :)
    MÓJ BLOG - KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  10. ja niestety jestem bardzo niesmiala..

    Zapraszam do siebie, wróciłam na bloga! VAYNV

    OdpowiedzUsuń
  11. Nieśmiałość to jedna z moich największych wad, bo inaczej tego nie można określić. Niestety nie umiem z tym walczyć i chyba już się to nie zmieni. Mam nadzieję, że w dorosłym życiu uda mi się troszkę bardziej otworzyć na ludzi, bo inaczej sobie nie poradzę. Bardzo dobrze ujęłaś ten temat!
    MOJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  12. Great post and very interesting!
    I'd be happy friendship blogs! I follow you, I hope you will follow me back :)<3

    cleopatrassecret.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Super post! Faktem jest, że nieśmiałość ma swoje plusy i minusy, jak prawie wszystko :D

    Uśmiech dla Ciebie i miłego dnia! :)
    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowny post, obserwuję perełko!

    sandziv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny post i blog!!! :) Ja tez jestem trochę nieśmiała, ale już na pewno mniej niż jeszcze rok temu ;)
    Pozdrawiam <3

    http://grzesiakjuliaart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Great and interesting post ❤️
    I'd be happy friendship blogs ♥️ Subscribe to your Blogger
    Julia Shkvo

    OdpowiedzUsuń
  17. the photos is great. I wanna go that kind of place.
    short homecoming dress

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja na szczęście nigdy nie miałam problemu z nieśmiałością. Świetny post !

    Obserwuję i liczę na rewanżyk,
    https://anggiex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja również zaliczam się do tych pierwszych osób, jak najbardziej zmora :/

    klaudia-niescioruk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.