Przypadek (?)

By Just Majka - March 25, 2017



Cześć! Serdecznie witam was w moim małym kąciku w internecie, poświęconym mojej nowej pasji, o ile mogę ją już tym mianem określić. Od pewnego czasu bardzo zainteresowała mnie jazda na wrotkach, choć jeszcze do wczoraj mogłam powiedzieć, że nigdy nie miałam ich na nogach. 

Skąd to zainteresowanie? W dużym stopniu spowodowane serialem Disney Channel - Soy Luna. Natknęłam się na niego zupełnie przez przypadek, siedząc pewnego wieczoru przed telewizorem i przerzucając kanały. Być może dla niektórych fakt, że dziewiętnastolatka ogląda Disneya jest dość dziwny, ale szczerze mówiąc, nie ma to dla mnie większego znaczenia. Soy Luna była idealnym momentem na odstresowanie się po całym dniu, obejrzenie czegoś lekkiego, a jednocześnie wciągającego. Pozwalała rozerwać się po ciężkim dniu na uczelni i zapomnieć o codziennych problemach, choć na tę jedną godzinę. Muszę przyznać, że nie spodziewałam się że serial na Disney Channel, zatrzyma mnie przy sobie na dłużej, bo  mało któremu programowi się to udaje. Jednak w Soy Lunie, potrafiłam odnaleźć siebie, dostrzec osoby, które maja ze mną wiele wspólnego, choć żyją w zupełnie innym miejscu i w zupełnie inny sposób. 

Może to co teraz napiszę wyda się niektórym śmieszne, ale ten serial otworzył mi oczy na świat. Zrozumiałam, że patrząc na opinię innych do niczego w życiu nie dojdę, ukrywając się za ścianą swojej nieśmiałości niczego nie osiągnę, a odkładając wszystko na później, czas minie, a ja zostanę z niczym. Uświadomiłam sobie, że z życia trzeba korzystać - w najpiękniejszy sposób jaki się da: realizując swoje marzenia, angażując się w swoje pasje. Że przez życie trzeba iść z uśmiechem i zawsze do przodu. 

Postanowiłam więc lekko zmienić swoje życie i spróbować czegoś nowego. Być jak Luna? No nie wiem. Pomysł na wrotki rzeczywiście wziął się z serialu, ale nie dlatego, że "jestem fanką". Uważam że wrotki mają bardzo wiele zalet. Przede wszystkim wyciągną mnie z domu - na świeże powietrze. Sprawią, że będę aktywnie spędzać czas, zdobędę nowe umiejętności, wreszcie będę miała coś swojego, własnego. Temat do rozmów czy opowieści. Ponadto na wrotkach można nauczyć się wielu efektownych figur, trików, co wygląda po prostu pięknie. 

Wczoraj po raz pierwszy założyłam wrotki na nogi - wypożyczone. Pierwsze kilka minut polegało na oswajaniu się z "nowym gruntem pod stopami", ale potem było już znacznie lepiej. Bardzo mi się spodobało i zamierzam to kontynuować. Najtrudniej jest chyba pokonać strach przed upadkiem. Kiedy uda się go przezwyciężyć, wszystko wychodzi o wiele lepiej. Podczas półtorej godzinny na wrotkach udało mi się opanować jazdę przodem i przekładankę, z czego jestem bardzo dumna. Próbowałam też nauczyć się pewnego obrotu, ale póki co każdy kończył się wywrotką :P

Już niedługo kolejny post! Serdecznie zapraszam was do zostania ze mną na dłużej. Będą pojawiały się tu notki poświęcone jeździe na wrotkach, samym wrotkom, czy moim dotychczasowym osiągnięciom. W każdym razie wszystkiemu, co z adresem bloga związane. Spróbuję przybliżyć wam nieco samo wrotkarstwo, o którym, mam nadzieję, wraz z upływem czasu, będę wiedziała coraz więcej :)

  • Share:

You Might Also Like

37 komentarzy

  1. Znam dużo osób, które oglądają Disney'a, nieważne, w jakim wieku są, to nie ma w tym niczego dziwnego. Każdy ogląda to, co lubi. :) Dobrze, że ten serial spowodował w Tobie tyle dobrego! To przede wszystkim liczy się! Mój blog

    ReplyDelete
  2. Ja tam bardzo lubię Disney i muszę się zgodzić z powyższym komentarzem ,że każdy ogląda to co lubi :)
    Obserwuję i mam nadzieję, że u mnie także Ci się spodoba :)
    Pozdrawiam ! ONLY DREAMS - KLIK ♥

    ReplyDelete
  3. Cudownie że odnalazłaś swoją pasję - to cudowne móc ją mieć w swoim życiu :)
    http://zatrzymacchwileulotne.blog.pl/

    ReplyDelete
  4. Również mam 19 lat i kocham bajki Disney'a! Świetnie, że znalazłaś swoją pasję w życiu. Ja zamierzam zrealizować swoją i iść na kurs gry na gitarze elektrycznej :) Pozdrawiam.

    ~vile rose

    ReplyDelete
  5. To świetnie ze masz pasję , przynajmniej wiesz co będziesz robić gdy zaświeci słońce ;)
    aniolek4.blogspot.com

    ReplyDelete
  6. Na wrotkach nigdy nie jeździłam. Fajnie, że znalazłaś swoją małą pasję :D Kiedyś uwielbiałam oglądać Disney'a, jednakże teraz kompletnie nie mam czasu na telewizję :/ Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. Bardzo fajnie, że masz taką pasje! Nigdy nie jeździłam na wrotkach, jednak teraz w moim mieście otworzyli tory wrotkarskie, na pewno kiedyś się wybiorę :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    ReplyDelete
  8. Akapit 3, oj tak słuchanie opinii innych tylko stopuje. Kiedyś usłyszałam jedno mądre zdanie na ten temat "Nie słuchaj rad osób które nie osiągnęły, tego co ty chcesz osiągnąć" i wzięłam sobie to do serca, i bardzo mi pomogło w samorozwoju.
    Super że Ci się rolki spodobały :) I pierwszego dnia tak wymiatałaś... przekładanka :)
    Życzę powodzenia i radości z nowego sportu :)

    Leyraa Blog

    ReplyDelete
  9. Również lubię pooglądać czasem Disneya :) Nie ważne jak znajdujemy to co lubimy, ważne, że udało nam się to odkryć i nie siedzimy bezczynnie, a próbujemy swoich sił :D
    Obserwuję :*
    http://niepoprawnymakijaz.blogspot.com/

    ReplyDelete
  10. Każda inspiracja jest dobra! Ja osobiście nie lubię wrotek. Kiedyś miałam okazję na nich jeździć i zdecydowanie wole rolki. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    ReplyDelete
  11. Warto mieć pasję, każdy powinien jakąś mieć. Ja swojego czasu nie miałam żadnej i nie widziałam w tym problemu, jednak teraz - gdy już ją mam, to widzę, że jest lepiej, można by powiedzieć, że moje życie stało się bardziej kolorowe :D Nie ważne jak, ważne że ją odkrywasz, masz i się nią cieszysz! :)

    ReplyDelete
  12. Ja mimo, iż coraz bardziej zbliżam się do 30 lubię cofnąć się w czasy dzieciństwa i pooglądać wieczorem moje ukochane bajki. Co prawda, inspiracji tam nie znajdę, ale są świetną odskocznią od codzienności :D
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  13. Świetny post :)

    agnesssja.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. Ja kocham jeździć na rolkach. Świetnie, że założyłaś takie bloga! Obserwuje!

    https://weruczyta.blogspot.com/

    ReplyDelete
  15. Ja bardzo lubię nie które seriale Disneya <3 w szczególności bajki co dla wielu moich znajomych jest dziwne. Ja kilka tygodni temu pierwszy raz jeździłam na wrotkach i było super <3 kilka upadków się zdarzyło ale co tam :) Bardzo fajny post i blog obserwuje i dodam na listę polecanych <3

    ReplyDelete
  16. Dziwne to by było jakbyś patrzyła cały czas w sufit, ale Disney? Neee... nie przesadzaj :P
    Narobiłaś mi ochoty na jazdę, ale pewnie bez czyjejś asekuracji moja jazda byłaby tylko tyłkiem po asfalcie XD

    Czekam na kolejnego posta, obserwuję ^^
    Czarny Kotyszek

    ReplyDelete
    Replies
    1. Też tak myślałam, dopóki nie spróbowałam :D Pierwsze kilka minut to walka o przetrwanie, ale potem świetna zabawa ;)

      Delete
  17. Super post ;)

    Mój blog: wikka-blog.blogspot.com

    ReplyDelete
  18. Fantastyczny post :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    ReplyDelete
  19. Mam dziewiętnaście lat i również oglądam disney channel.
    Uważam, że wiele bajek przekazuje coś mądrego i wartościowego i warto je oglądać niezależnie od wieku.
    Trzymam kciuki, żeby Twoje zainteresowanie wrotkami przemieniło się w pasję, i żebyś nigdy się nie poddawała!
    mój blog

    ReplyDelete
  20. też zawsze lubiłam kanał Disneya :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    ReplyDelete
  21. Zamierzam obejrzeć Soy Lunę, jednak zrobię to już po egzaminach :) Nie jestem fanką takich argentyńskich seriali, jednak jak sama napisałaś pod koniec dnia to coś fajnego... Takiego wciągającego i rozluźniającego :)
    Miłego dnia!
    N.

    ReplyDelete
  22. Ciekawy pomysł na bloga. Osobiście na taki jak twój wpadam pierwszy raz :D. Myślę, że fajnie będzie czytać o twoich osiągnięciach. Pozdrawiam! /Klaudia
    NASZ BLOG

    ReplyDelete
  23. Ja jestem wielką fanką rolek, uwielbiam na nich jeździć :)
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    ReplyDelete
  24. Życzę powodzenia w blogowaniu oraz w jeździe na rolkach ;)
    http://przewrotowiec.blogspot.com

    ReplyDelete
  25. I really love your blog! I like your posts and photos! I follow you through the GFC, maybe you'll follow me too?

    I shall be very glad to friendship!

    xoxo, Nastya

    MY BLOG NASTYA DEUTSCH

    ReplyDelete
  26. Ja mam 21 lat a nadal oglądam takie kanały telewizyjne, nawet carton network (kocham Niesamowity świat Gumballa) więc nie widzę w tym nic złego ani dziwnego :) Disney Channel nie oglądam jakoś często, ale jak leci Hannah Montana albo Taniec rządzi to jestem przed ekranem pierwsza! :) Nie potrafę jeździć na wrotkach, jedynie na rolkach :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    ReplyDelete
  27. Zawsze chciałam spróbować jeździć na wrotkach, jednak nigdy nie było mi dane założyć je na nogi, może kiedyś :) Dobrze jest mieć w życiu jakąś pasję, a te zawsze przychodzą w najmniej oczekiwanym momencie i w najdziwniejszych okolicznościach, u ciebie był to akurat serial Disney'a- całkiem ciekawie :)

    the tales of life

    ReplyDelete
  28. Warto brać pod uwagę opinie innych,można znaleźć w nich coś wartościowego. Ale nie warto uzależniać się od nich. Można liczyć się z opinią i pamiętać przy tym,że ostatnie zdanie należy do mnie,że to ja mimo wszystko podejmuję ostateczną decyzję. Żeby coś osiągnąć czasem trzeba ryzykować,robić coś wbrew innym,czasem warto ,czasem nie. I tu się właśnie przydają te ostateczne decyzje - czy tym razem warto?!

    ReplyDelete
  29. Wrotki to nie moja bajka, ale fajnie że sie tak zainspirowałaś, mnie telewizja zainspirowała do gry na instrumentach, na których gram już ponad 10 lat :)

    ReplyDelete
  30. Disney swoją drogą, ważne, że chcesz coś robić. A dzięki wrotkom budujesz nie tylko pasję, ale i ciało.

    dobrastronamedalu.blogspot.com

    ReplyDelete